Z Małopolska w II Wojnie Światowej


ZAKRZEŃSKI Władysław.           
Urodzony 30 maja 1901 r. w Polance Haller. W 1918 r. zgłosił się na ochotnika do 2. pułku szwoleżerów Rokitniańskich. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. Został awansowany na stopień porucznika. Po zakończeniu działań wojennych wrócił do swojego majątku Sieborowice. Był inżynierem rolnikiem. Latem 1939 r. został zmobilizowany na stanowisko dowódcy plutonu ciężkich karabinów maszynowych 5. pułku strzelców konnych. W czasie kampanii wrześniowej 1939 r. był ranny w nogę. Dostał się do sowieckiej niewoli. Zbiegł z niewoli i schronił się przejściowo w obozie dla wywiezionych z więzienia na Świętym Krzyżu przestępców kryminalnych. Pieszo powrócił do domu. Wstąpił do Związku Walki Zbrojnej. Używał pseudonimów „Adam”, „Poraj”, „Wampir”. W czerwcu 1940 r. zajmował się zamelinowaniem 15 „hubalczyków” na terenie Inspektoratu Miechów Związku Walki Zbrojnej. Od 1941 r. był oficerem sztabu Inspektoratu Związku Walki Zbrojnej Miechów. W kwietniu 1941 r. w jego domu przez trzy tygodnie zatrzymał się uciekający przed aresztowaniem w Krakowie pułkownik Tadeusz Marian Komorowski. Współdziałał z Leonem Krzeczunowiczem w pracy dla „Uprawy-Tarczy”. W latach 1940-1942 najczęściej w jego majątku kwaterował kapitan Łukasz Grzywacz-Świtalski inspektor Inspektoratu Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej Miechów. Został szefem „Uprawy” w Inspektoracie Armii Krajowej Miechów. Przez całą wojnę mieszkali u niego ludzie wysiedleni ze swoich domów na terenie Rzeszy i rodziny oficerów Wojska Polskiego. Trzykrotnie z Rady Głównej Opiekuńczej w Warszawie przyjął po 12 dzieci na kolonię. Latam 1943 r. został aresztowany przez Niemców, był więziony i torturowany w Miechowie przez trzy miesiące. Usiłował popełnić samobójstwo podcinając sobie żyły przypadkowo znalezioną żyletką. W powiatowym szpitalu w Miechowie uratowano mu życie. Dzięki interwencji gubernatora dr Lohsackera został zwolniony. Po odejściu Lohsackera ze stanowiska gestapo ponownie usiłowało go aresztować. Został ostrzeżony, zbiegł i ukrywał się w majątku Wężyka.          
Zmarł nagle 2 stycznia 1981 r. w Krakowie, został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.    
Odznaczony: Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Złotym Krzyżem Zasługi.           
Był żonaty z M. Majdrowiczówną (artystką dramatyczną), miał córkę i syna.      
Nekrolog, [Zakrzeński Władysław Poraj], Zbiór nekrologów Andrzeja Kostrzewskiego. Kserokopia w zbiorach A. Zagórskiego, sygn. V-5004/317; Grzywacz-Świtalski Łukasz, Z walk na Podkarpaciu, Warszawa 1971, s. 40, 49, 79, 86, 99; Nieczuja-Ostrowski Bolesław, Inspektorat AK „Maria” w walce, Warszawa 1995, s, 76; Ważniewski Władysław, Walki partyzanckie nad Nidą 1939-1945, Warszawa 1975, s. 55; Wielowieyski Stanisław, „Uprawa” Paramilitarna organizacja Polskich Ziemian działająca z Armią Krajową w czasie II Wojny Światowej, s. 14. Kserokopia w zbiorach A. Zagórskiego, sygn. I-3030; Żółtowski M., Tarcza Rolanda, Warszawa 1987, część III, Żółtowski M., To wszystko działo się naprawdę. Wojsko /Wojna/ „Uprawa – Tarcza”, Warszawa 2002, s. 152; Relacje uczestników „Uprawy-Tarczy”, Władysław Zakrzeński, s. 214, 215, 216, 217, 218. Zbiory Andrzeja Zagórskiego V-4441;